Strażnicy Wigilijnych Świateł
Wigilię w kamienicy nad Motławą czuć było od progu. Pachniał barszcz, ryba piekła się cicho, a w radiu trzeszczał chór z dawnych lat. Śnieg wirował nad ulicą, tłumiąc hałasy. Lena, czternastolatka z kucykiem, rozwieszała lampki na balkonie. Gdy ostatnia żarówka zgasła, mama westchnęła. — W piwnicy są zapasowe — powiedziała, mieszając mak. Olek, o rok starszy kuzyn, już łapał latarkę i klucze. — Idziemy, zanim spadnie pierwsza gwiazda — mruknął.
Piwnica była chłodna i pachniała mokrym drewnem. Na najniższej półce, między słoikami i skrzynką z orzechami, znaleźli pudełko okute mosiądzem. Na wieczku wycięto gwiazdę i litery S.Ś. — Skarb świąteczny? — zażartował Olek, ale jego głos odbił się sucho. W środku leżała szklana bombka z matowym blaskiem, stary kompas i karta z pożółkłego papieru. Na kartce napisano: „Dla tego, kto zapali ostatnie światło. Strażnik Świateł wie, gdzie stoi latarnia”.
Wrócili na górę, trzymając bombkę jak jajko. Lena dotknęła nią zepsutego przewodu, a lampki rozbłysły, jakby ktoś na chwilę uchylił dzień. Radio przestało trzeszczeć; melodyjnie płynęła kolęda z 1952 roku. Między zwrotkami ktoś wyszeptał: „Leno, czas już bliski”. Dziewczynie zadrżały ręce, jednak ciekawość była mocniejsza niż strach. W klatce schodowej zapaliło się mleczne światło, układając się w wąską, świetlną ścieżkę na dach.
— Tylko sprawdzimy — szepnął Olek, gdy mama pochylała się nad uszkami. Na dachu wiatr niósł słony zapach rzeki, a śnieg skrzypiał pod butami. Pośrodku stała stara latarnia, zardzewiała i zamknięta na kłódkę. Kompas kręcił się jak oszalały, bombka robiła się ciepła. Nagle, na sąsiednim dachu, mignęła postać w długim płaszczu, niosąca tyczkę ze srebrną gwiazdą. Zniknęła, jakby schowała się za kominem. Z portu dobiegł dźwięk dzwonu, choć na wodzie nie było żadnego statku. Kłódka sama się odsunęła, a latarnia buchnęła zimnym, błękitnym światłem. Za ich plecami zaszurały kroki. — Jesteście spóźnieni — powiedział ktoś bardzo cicho.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?