Stacja Zero: Miasto pod Powierzchnią
Nocą, gdy światło latarni rozlewało się po pustych uliczkach Starego Miasta, Lena, Kuba i Tomek czekali na przystanku metra, którego oficjalnie nie było na żadnej mapie. Lena, najstarsza, rzucała nerwowe spojrzenia na wejście oznaczone zardzewiałą tabliczką: 'Stacja Zero'.
Od kiedy przed tygodniem jej młodszy brat Szymon zniknął bez śladu, Lena wiedziała, że musi spróbować wszystkiego. Ostatnia wiadomość od Szymona brzmiała: 'Znajdźcie Stację Zero. Klucz tkwi pod ziemią.'
Przyjaciele weszli po skrzypiących schodach w głąb metra. Zamiast znajomego gwaru, w tunelu czuć było ciężkie, chłodne powietrze, a echo stóp odbijało się od wilgotnych ścian. Gdy ruszyli peronem, zauważyli stare drzwi z wyblakłym symbolem sowy. Kuba nie mógł oprzeć się wrażeniu, że ktoś ich obserwuje.
Za drzwiami czekała niespodzianka: wąska kładka prowadziła do ogromnej, podziemnej sali, rozświetlonej zielonkawą poświatą. W głębi majaczyły sylwetki ludzi w maskach, a ściany pokryte były mapami nieznanych światów. Na środku sali, tuż przy wielkim zegarze, leżał przedmiot przypominający klucz, który migotał na granicy widzenia.
Nagle zegar wybił północ, a podłoga pod ich stopami zaczęła się poruszać. W tym samym momencie ktoś szepnął im do ucha: 'Jeśli chcesz odnaleźć to, co zginęło, musisz przejść dalej. Ale pamiętaj: nie wszystko jest tym, czym się wydaje.'
Przyjaciele spojrzeli sobie w oczy, czując, że za chwilę ich życie odmieni się na zawsze...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?