Did You Know?

Smocze jajo w plecaku


Smocze jajo w plecaku
W miasteczku przy jeziorze mieszkała Zosia. Lubiła słuchać, jak szumi wyspa z trzcin. Babcia mówiła, że tu kiedyś były smoki. Zosia w to nie wierzyła, ale lubiła bajki. Pewnego ranka znalazła przy brzegu dziwne jajo. Było ciepłe i delikatnie świeciło jak latarka. Schowała je do plecaka i biegła do domu. Jajo mruczało, gdy Zosia dotknęła plecaka. — Halo, maleństwo, kim jesteś? — szeptała cicho. Babcia uniosła brew i podała starą mapę. — To znak z Wyspy Chmur — powiedziała. Na mapie była ścieżka w głąb trzcin. Idź przed zachodem, bo smoki lubią wieczorne mgły. Zosia spakowała latarkę, kanapkę i żółty płaszcz. Woda szeptała, a niebo robiło się różowe. Na wyspie trawa była mokra od mgły. Zosia znalazła srebrną łuskę i okrągłe ślady. Jajo w plecaku stuknęło raz, potem drugi. — Już jestem tutaj — szepnęła do plecaka. Z trzcin wyszedł wiatr i zgasił latarkę. Nad wodą przesunął się wielki, cichy cień. Skorupka pękła, a coś dmuchnęło gorącym powietrzem. Zosia uniosła wzrok, gdy trzciny nagle się rozstąpiły.


Author of this ending:

Age category: 5-7 years
Publication date:
Times read: 32
Endings: Zero endings? Are you going to let that slide?
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Zero endings? Are you going to let that slide?


Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Every ending is a new beginning. Write your own and share it with the world.