Sekretne Drzwi w Starym Dębie
Pewnego słonecznego popołudnia Zosia i Kuba bawili się w parku pod wielkim, starym dębem. Zawsze myśleli, że to zwykłe drzewo, ale dziś zauważyli coś dziwnego – na pniu pojawiły się małe, złote drzwi, których nigdy wcześniej tam nie było!
– Zobacz, Kuba! – szepnęła Zosia. – Czy ty też to widzisz?
– Tak! – przytaknął Kuba, podchodząc bliżej. Drzwi miały maleńką klamkę w kształcie żołędzia.
Zosia postukała delikatnie w drzwi. Rozległ się cichy dzwonek, a złote drzwi powoli się uchyliły! W środku migotało ciepłe, zielone światło, a zza progu dobiegał dźwięk śmiechu i cichutkie, melodyjne głosy.
– Myślisz, że powinniśmy wejść? – zapytał Kuba, trochę przestraszony.
– Chodźmy razem! – uśmiechnęła się Zosia, trzymając Kuba za rękę.
Dzieci już miały przekroczyć próg tajemniczych drzwi, gdy nagle zza drzewa dobiegł ich cichy szept: – Zaczekajcie! Nie wszystko jest takie, jak się wydaje...
Czy Zosia i Kuba przejdą przez magiczny portal? Co kryje się po drugiej stronie? To była ich największa przygoda!
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?