Sekretna Pracownia Pod Schodami
Lena wróciła do domu szybciej niż zwykle. Od rana padał deszcz, a podwórko zamieniło się w labirynt kałuż. Wchodząc po schodach, znów usłyszała charakterystyczne skrzypnięcie pod czwartym stopniem. Ten sam dźwięk słyszała codziennie, ale dopiero dziś postanowiła sprawdzić, co go powoduje. Odgarnęła dywanik. Ku swojemu zaskoczeniu, znalazła niewielkie drzwiczki, o których istnieniu nie miała pojęcia. Miały kolor starego mosiądzu i były misternie rzeźbione w motywy liści i ślimaków.
Nie mogąc się powstrzymać, Lena uchyliła drzwiczki. Za nimi kryła się wąska, ciemna przestrzeń, z której docierał delikatny, fiołkowy zapach. Ostrożnie wsunęła się do środka. Wewnątrz było zaskakująco przestronnie. Na małym stoliku stały szkatułki, stare pióra i zegary, których wskazówki kręciły się w przeciwnym kierunku. Na ścianie wisiało lustro, które odbijało nie jej twarz, lecz zupełnie inne obrazy – raz widziała polanę w świetle księżyca, innym razem zamgloną ulicę.
Nagle jeden z zegarów zaczął wybijać dziwny rytm, a z półki spadła oprawiona w srebro pocztówka. Na jej odwrocie pojawił się świeży, błyszczący atramentem napis: "Leno, jesteś gotowa? Czas zacząć grę." Dziewczyna wstrzymała oddech. Drzwiczki za jej plecami zatrzasnęły się z cichym kliknięciem, a na stole rozbłysła światłem stara, porcelanowa lampa...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?