Sekretna klasa pod podłogą
Na ulicy Cienistej, tuż przy parku, stoi niezwykła szkoła — wiekowy, rozległy budynek pokryty bluszczem i tajemnicą. Gdy ostatni dzwonek zabrzmiał w piątkowe popołudnie, Lena, Michał i Basia zostali w szkole jako jedyni uczniowie. Oficjalnie, żeby pomóc pani bibliotekarce z porządkowaniem księgozbioru, a nieoficjalnie — by rozwiązać zagadkę słyszanych od kilku tygodni dziwnych hałasów na schodach prowadzących do piwnicy.
Piwnica była miejscem zakazanym — zawsze zamknięta, z dość nową kłódką połyskującą na drzwiach. Gdy tylko bibliotekarka wyszła zamknąć drzwi od sali językowej, Lena przekonała przyjaciół, by ruszyli na poszukiwania.
— Słyszałam wczoraj, jak coś stukało pod podłogą w klasie 3B — szepnęła Lena, prowadząc grupę pustym korytarzem. — To nie był zwykły szczur!
Dotarli do sali 3B. Wszystko wydawało się zwyczajne: stare ławki, kredowa tablica, plakaty z alfabetem. Ale gdy Basia przysunęła ławkę pod okno, coś zadźwięczało metalicznie pod stopą Michała.
— Tu coś jest! — zawołał ściszonym głosem.
Odsunęli dywanik i odkryli lśniący, mosiężny pierścień wystający z podłogi. Michał pociągnął za niego i... fragment desek podłogowych uniósł się, ukazując wąski, kręty tunel w dół. Z ciemności biło seledynowe światło, a powietrze wypełniał delikatny szept, jakby ktoś czekał po drugiej stronie.
Przyjaciele spojrzeli po sobie niepewnie, ale ciekawość zwyciężyła. Lena pierwsza wsunęła się do tunelu, a jej nogi zniknęły w nieznanym. Michał i Basia podążyli za nią, z duszą na ramieniu.
W środku panował dziwny chłód, a ściany migotały, odbijając nieznane znaki. Po kilku krokach tunel otworzył się w przestronną, podziemną salę pełną starych pulpitów i drewnianych tablic pokrytych tajemniczym pismem. Nad jedną z ławek zawieszone było lustro, w którym odbijały się twarze... zupełnie niepodobne do nikogo z nich.
Nagle zza tablicy padł cichy szept:
— Witajcie, spóźnieni uczniowie. Czekaliśmy długo...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?