Did You Know?

Sala 213


Sala 213
Korytarze uczelni były opustoszałe, gdy Adam wychodził z wieczornego wykładu. Ostatnie światła migotały złośliwie, a echo jego kroków odbijało się od wysokich ścian. Szedł wolno, z myślami uciekając od kolejnego egzaminu, który miał już za dwa dni. Minął salę 213 – podobnie jak przez ostatnie trzy lata – ale tym razem coś go zatrzymało. Na tablicy, pośród nagryzmolonych resztek wzorów matematycznych, widniał świeży napis: „Nie otwieraj drzwi po północy. Nigdy.” Adam przyglądał się napisowi dłuższą chwilę. To nie był żart – litery były krzywe, jakby pisane w pośpiechu, a obok nich ktoś zostawił klucz, przewiązany czerwoną nicią. Chłopak zerknął przez szybkę w drzwiach, ale wewnątrz panowała ciemność. W tej samej chwili dołączyli do niego dwaj znajomi ze studenckiego koła naukowego – Magda i Olek. Zauważyli dziwną scenę i szybko zbliżyli się do drzwi. – Co się stało? – spytała cicho Magda, czując atmosferę napięcia. Adam pokazał im napis. – Może ktoś robi sobie żarty? – powiedział Olek, ale w jego głosie słychać było niepewność. Na końcu korytarza rozległ się cichy stukot. Troje młodych ludzi spojrzało po sobie, wstrzymując oddech. – Spróbujmy otworzyć te drzwi… może dowiemy się, o co chodzi – zaproponowała Magda szeptem. Adam uniósł klucz, a ciemność za drzwiami wydawała się gęstnieć. Wszyscy zatrzymali się w napięciu, gdy Adam wsunął klucz do zamka i... (ciąg dalszy zależy od Twojej wyobraźni).


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 24
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!