Przygoda Wesołego Szczoteczka
W pewnym kolorowym miasteczku, zamieszkałym przez zabawne przedmioty z łazienki, mieszkał Szczoteczek – mała, niebieska szczoteczka do zębów, która zawsze była wesoła i pełna energii. Szczoteczek miał wielu przyjaciół: Pastę Miętusię, która lubiła śpiewać podczas mycia zębów, oraz Kubka Pluszaka, świetnego w opowiadaniu dowcipów.
Pewnego ranka cała trójka zebrała się obok umywalki. - Słyszeliście o Zębowej Krainie? - zapytał szeptem Szczoteczek. - Mówią, że tam każdy ząbek lśni jak gwiazda, a mieszkańcy mają najpiękniejsze uśmiechy na świecie!
- Chciałbym to zobaczyć! – zawołał Pluszak. – Może i my znajdziemy sposób, by jeszcze lepiej dbać o zęby?
Pasta Miętusia uśmiechnęła się tajemniczo i potarła włoski Szczoteczka. - Znam drogę, ale trzeba być bardzo odważnym. Czy jesteście gotowi na wyprawę?
Wszyscy troje spojrzeli na siebie i po chwili pokiwali głowami. Zdecydowali, że jeszcze tego samego dnia wyruszą na wielką, łazienkową przygodę. Spakowali do Kubka wszystkie potrzebne rzeczy: pękatą tubkę pasty, mięciutki ręczniczek, a nawet odrobinę wody do płukania.
Wkrótce ruszyli śliską drogą po kafelkach. Po drodze minęli Gąbkę Wygłaskę i Mydło Skoczka, które życzyły im powodzenia. Przeskoczyli przez strumyk wody, wspięli się na wielki kran i znaleźli się tuż przy Drzwiach Łazienkowych, za którymi, według legend, zaczynała się trasa do Zębowej Krainy.
Szczoteczek poczuł dziwne mrowienie. Po drugiej stronie drzwi dało się słyszeć cichutkie szeptanie... Czy to były głosy Kariusza i Baktusia, którzy pojawiają się, gdy ktoś nie myje zębów?
Szczoteczek delikatnie nacisnął klamkę, Pasta Miętusia mocniej go przytuliła, a Pluszak powstrzymał oddech z emocji. Drzwi powoli się uchylały, a zza nich dobiegało niezwykłe światło...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?