Przygoda w Szkole Pod Kolorowym Dębem
Ania uwielbiała chodzić do Szkoły Pod Kolorowym Dębem. Codziennie rano z radością biegła przez zielony plac, gdzie rosło ogromne, rozłożyste drzewo. Tak samo jak ona, jej najlepszy przyjaciel Kuba też lubił szkołę, zwłaszcza kiedy były ciekawe lekcje i zabawy na przerwach.
Pewnego poranka, w samym środku jesieni, kiedy liście na dębie miały już wszystkie kolory tęczy, Ania znalazła coś dziwnego. Była pierwsza na podwórku. Pomiędzy czerwonymi liśćmi zobaczyła mały przedmiot, błyszczący w słońcu. To był bardzo stary, mosiężny klucz. Wyglądał na zrobiony dawno temu, miał na sobie wygrawerowane malutkie listki.
Kuba zaraz do niej dołączył.
– Co tam masz, Aniu? – zapytał, patrząc z ciekawością.
– Chyba klucz – powiedziała Ania, podając mu znalezisko. – Ale ciekawe, od czego?
Chwilę potem zadzwonił dzwonek i dzieci pobiegły do klasy. Podczas lekcji Ania nie mogła przestać myśleć o tym kluczu. Zastanawiała się, czy pasuje do którejś z szafek w szkole albo do starej skrzynki, którą widziała kiedyś w bibliotece.
Na przerwie umówiła się z Kubą, że po lekcjach wspólnie spróbują to sprawdzić. Najpierw podeszli do szatni, ale tam wszystkie zamki były nowoczesne. Potem skierowali się do biblioteki. Pani bibliotekarka, pani Ewa, zawsze chętnie opowiadała historie i znała różne ciekawostki o szkole.
Tego dnia biblioteka była prawie pusta. W kącie stała bardzo stara skrzynia, którą dzieci widziały już nieraz, ale nigdy nie była otwierana. Wyglądała na zamkniętą od bardzo dawna, a na jej wieczku wymalowany był mały dąb.
– Spróbujemy? – szepnął Kuba, patrząc na Anię z błyskiem w oku. Dziewczynka ostrożnie wsunęła klucz do zamka, a Kuba przytrzymał jej rękę, żeby jej się nie trzęsła.
Nagle coś cicho zaskoczyło i…
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?