Did You Know?

Przestrzeń za drzwiami numer 22


Przestrzeń za drzwiami numer 22
Szkoła wyglądała tego dnia wyjątkowo ponuro. Deszcz stukał w szyby, a korytarze wypełniały się echem stłumionych rozmów. Ola poprawiła plecak na ramieniu i spojrzała na Antka, który od kilku minut wyraźnie się niecierpliwił. – Powiedz mi jeszcze raz – wyszeptała, zatrzymując się przy zakręcie. – Jak znalazłeś te drzwi? Antek zerknął przez ramię; nie chciał, żeby ktokolwiek ich zauważył. – Wczoraj, po lekcjach. Pomagałem Grzesiowi z chemii i zaplątałem się na trzecie piętro. Wtedy to zobaczyłem – drzwi bez żadnych oznaczeń, z numerem 22 napisanym białą kredą. Tylko… – urwał, zniżając głos jeszcze bardziej – ta klamka była gorąca. Ola poczuła dreszcz, choć to przecież tylko stara szkoła. Ruszyli dalej, ślizgając się po wyślizganym linoleum. Przy końcu pustego korytarza rzeczywiście znajdowały się drzwi – stare, zniszczone, niepasujące do reszty. Nadproże pokrywała pajęczyna, a pod spodem, ledwo widoczna, migała liczba „22”. Ola wyciągnęła rękę, jej palce zawahały się przy klamce. – Może to tylko schowek? – Schowek z gorącą klamką? Lepiej sprawdzić. Wymienili krótkie spojrzenie i Antek nacisnął klamkę. Zamiast spodziewanego oporu poczuli, jak powietrze wokół nich zaczyna drżeć, a z szpary przy progu wymknął się delikatny, błękitny blask. Drzwi otworzyły się bezszelestnie. Po drugiej stronie nie było ciemnego pomieszczenia technicznego, tylko szeroka, migotliwa przestrzeń, jakby cała powietrzna tafla pulsowała energią. Zrobili krok do przodu – świat zmienił się w jednej chwili. Podłoga przekształciła się w rozciągającą się aż po horyzont mozaikę z luster, w których przemykały złote sylwetki. Nad ich głowami, zamiast sufitu, unosiło się rozgwieżdżone niebo, choć jeszcze przed sekundą padał deszcz. Ola spojrzała w swoje odbicie, ale to, co zobaczyła, nie było jej twarzą. Było starsze, poważniejsze… i miało zupełnie inne oczy. – Antek… – wyszeptała, a jej głos odbił się echem od błyszczących ścian. – Gdzie… jesteśmy? Z daleka, gdzieś na granicy ich nowego świata, rozległ się rytmiczny dźwięk przypominający bicie serca lub… czyjeś kroki coraz bliżej. Nie mieli pojęcia, co ich tutaj czeka.


Author of this ending:

Age category: 16-17 years
Publication date:
Times read: 22
Endings: 4
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!