Did You Know?

Przedsionek Snu


Przedsionek Snu
Kamienica przy ulicy Wspólnej 16 już dawno zasłużyła sobie na miano najbardziej zapomnianej budowli w Warszawie. Dla większości była tylko kolejną starą bryłą z odpadającym tynkiem, obszarpanymi drzwiami i klatką schodową, która skrzypiała przy każdym kroku. Jednak dla Natalii, Michała i Weroniki była czymś zupełnie innym — drzwiami do świata, o którym nikt nawet nie śnił. W czwartkowy wieczór, gdy miasto zaczęło zasypiać, a światło latarni rysowało na chodniku pajęczyny cieni, Natalia odebrała nieoczekiwany esemes od Michała: „Musisz to zobaczyć. Spotkajmy się za 10 minut w piwnicy. Nie pytaj.” Choć serce zabiło jej szybciej, ciekawość wygrała z rozsądkiem. Przez kręte schody i ciemne korytarze dotarła do skrzypiących drzwi piwnicy. Na miejscu był już Michał, z latarką w dłoni, i lekko roztrzęsiona Weronika. Żadne z nich nie powiedziało słowa, tylko wymienili porozumiewawcze spojrzenia. — Patrzcie — szepnął Michał, wskazując ceglaną ścianę na końcu korytarza. Na jej powierzchni ktoś nakreślił dziwaczny znak przypominający wielookiego kota. Znak pulsował delikatnym światłem, a gdy zbliżyli się do niego, nagle... ściana zaczęła się rozpływać jak mgła. Za nią rozciągał się długi, wąski korytarz, na którego końcu mieniły się kolorowe światła i unosił się dziwny, słodkawy zapach. Ze ścian wyrastały półki pełne starych ksiąg, mechanicznych części, a nawet świecących słoików z miniaturowymi gwiazdami. — Czy to... sen? — wyszeptała Weronika, niemal zahipnotyzowana. — Chyba nie — odparła Natalia, wyciągając rękę przed siebie. Jej palce lekko zadrżały, gdy dotknęły powietrza, które było ciepłe, drżące i miało w sobie... muzykę. Nagle zza rogu korytarza rozległ się krok. Zbliżał się do nich ktoś — lub coś — a ich serca zaczęły walić jak oszalałe. Postać była wysoka, odziana w szaty utkane z dymu i światła. Jej głos był miękki jak jedwab, gdy przemówiła: — Witajcie w Przedsionku Snu. Czy jesteście gotowi odkryć, do czego naprawdę zdolna jest wasza wyobraźnia? W tej samej chwili za ich plecami rozległ się huk — drzwi do piwnicy zatrzasnęły się z trzaskiem. Troje przyjaciół spojrzało na siebie, a potem na tajemniczą postać wyłaniającą się z półmroku. Nie wiedzieli jeszcze, czy mogą ufać jej słowom, ani co tak naprawdę czeka na końcu magicznego korytarza. Ale teraz nie mieli już odwrotu.


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 24
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!