Did You Know?

Przebłysk po drugiej stronie


Przebłysk po drugiej stronie
Szkoła imienia Ignacego Centaura była jedną z tych budowli z ceglanych murów i witrażowych okien, gdzie echa dawnych czasów wciąż snuły się krętymi korytarzami. Dla większości uczniów to miejsce oznaczało głównie nudę i sprawdziany, ale Maja, Igor i Lena wiedzieli, że ta szkoła nigdy nie była tylko zwykłą placówką edukacyjną. Był czerwcowy, parny wieczór, kiedy zostali po lekcjach, przygotowując się do finału szkolnej olimpiady fizycznej. W sali chemicznej, gdzie eksperymentowali z przewodnictwem metalu, niespodziewanie zgasły światła. Igor, zawsze na wszystko przygotowany, wyciągnął z plecaka latarkę i, mrugając, rzucił prowokacyjne: "Chodźmy zobaczyć, co się dzieje w piwnicy. Tam też podobno są bezpieczniki." Maja przewróciła oczami, zupełnie nie przekonana. Jednak Lena już szła do drzwi. Nikt nie chciał zostać sam w ciemnościach – więc cała trójka ruszyła w dół. Podziemia szkoły były starsze niż reszta budynku. Gdy schodzili stromymi, skrzypiącymi schodami, powietrze gęstniało, jakby nawet kurz miał tam swoją własną historię. Korytarz prowadził do nieużywanych od lat drzwi, na których łuszczyła się farba. Igor, ciekawski jak zawsze, znalazł pęknięty zawias i bez trudu wypchnął je do środka. Za progiem znajdowała się niewielka izba – ściany pokryte były płytami mosiężnymi, a pośrodku stała okrągła, zdobiona platforma z medalionem pośrodku. Wszystko przypominało scenografię z filmu science fiction, tylko kurz i pajęczyny zdradzały, że nikogo tu nie było od lat. "Patrzcie na te inskrypcje," szepnęła Lena, wskazując na staranne grawery pokrywające krawędź platformy. Wyglądały jak alfabet, ale żadne z nich nie rozpoznało liter. Maja pochylała się nad medalionem, na którym wygrawerowano dwa splecione okręgi – jeden z motywami roślinnymi, drugi pełen geometrycznych wzorów. Gdy tylko dotknęła powierzchni, platforma zatrzęsła się lekko, a powietrze zatrzeszczało od gromadzącej się energii. Blask przeniknął przez szczeliny medalionu, oświetlając cienie na murach. Igor zamarł, patrząc jak wokół nich zaczyna wirować światło, a kształty w inskrypcjach powoli przesuwają się i składają w układ, który zaczynał coś przypominać… Wtedy usłyszeli niski dźwięk, jakby cała szkoła westchnęła z wysiłku. Platforma rozświetliła się jaskrawą błękitną poświatą, a powietrze zadrżało – w centrum wytworzył się owalny wir, przez który widać było fragment innego świata: rozciągające się w nieskończoność pałacowe schody, splątane winorośle i cień czyjejś sylwetki, która patrzyła prosto na nich zza portalu. W tej samej chwili platforma zatrzęsła się gwałtownie, a Lena poczuła niewidzialną siłę ciągnącą ją do przodu. Igor odruchowo chwycił Maję za rękę. Z drugiej strony portalu ktoś podniósł dłoń w zapraszającym geście… I właśnie wtedy pod ich stopami podłoga zaczęła pękać, światło portalu rozlało się po całej izbie, a wybór – czy wejść, czy uciekać – stał się nagle najważniejszą decyzją ich życia.


Author of this ending:

Age category: 16-17 years
Publication date:
Times read: 25
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!