Podziemne Królestwo Molarionu
Gdy Marta, studentka stomatologii, wkraczała do laboratorium na uczelni, nie spodziewała się, że ten dzień zamieni się w przygodę życia. Właśnie kończyli pracę nad nanorobotami do czyszczenia zębów, gdy zadzwonił jej przyjaciel Bartek, biolog z innego wydziału.
– Marta, musisz to zobaczyć! – szepnął podekscytowany do telefonu. – Jesteśmy w Jaskini Szepty, a w środku... coś, czego nie znajdziesz w podręcznikach.
Godzinę później, Marta, Bartek i Kaja, specjalistka od biotechnologii, stali już na krawędzi połyskującego tunelu wykutego w skale. Ale to nie była zwykła skała – ściany mieniły się bielą jak szkliwo największego zęba.
– Czy to jest... ząb? – zapytała szeptem Kaja, dotykając gładkiej powierzchni.
Bartek skinął głową. – Sam nie wierzę. Ten cały system tuneli to... jakby szczęka, olbrzymia, skamieniała, schowana pod górami.
Nagle usłyszeli cichy chichot. Spojrzenia wszystkich skierowały się w stronę ciemności. Po chwili przed nimi pojawiły się istoty – nieco niższe od człowieka, ubrane w szare fartuchy i z głowami przypominającymi końcówki szczoteczek do zębów. Miały świdrujące oczy i dziwaczne, szerokie uśmiechy.
– Witamy w Molarionie – odezwała się najstarsza istota. – Czy zamierzacie tu pozostać na dłużej? Mamy pewien... problem z higieną, którego sami nie potrafimy rozwiązać.
Ekipa naukowców spojrzała po sobie z niedowierzaniem. Na końcu korytarza rozbłysło zielone światło, a w głąb szczęki popłynął długi dźwięk – jakby ktoś ostrzył tysiące nici dentystycznych. Marta uniosła dłoń ze swoją miniaturową szczoteczką soniczną, ale wtedy usłyszała z drugiej strony tunelu szuranie – coś zbliżało się coraz szybciej.
Nagle cała podziemna komnata zaczęła wibrować. Czy naukowcy pomogą mieszkańcom Molarionu, czy może spotkają się z tym, co czyha w najgłębszym z zębów? Chłodne powietrze niosło z oddali złowrogi zapach... i wszyscy zamarli w oczekiwaniu na to, co wyłoni się z mroku.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?