Did You Know?

Pod kopułą purpurowego nieba


Pod kopułą purpurowego nieba
Nad miastem Unai od wieków rozciągał się niby zwyczajny nieboskłon, ale tylko nieliczni wiedzieli, że po zmroku przybierał on delikatny purpurowy odcień. Sara, Michał i Lena od lat byli nierozłącznymi przyjaciółmi. Ich codzienność płynęła w rytmie nużących wykładów, otulonych mgłą porannych kaw i wieczornych rozmów przy alejkach starego parku. To właśnie tam, pośród wijących się ścieżek i omszałych ławek, Lena zauważyła coś, co na zawsze wyrwało ich ze schematów codzienności. Pod jednym z zakręconych pni ogromnego dębu leżała cienka, srebrzysta nitka – jakby ktoś rozpruł skrawek nieba i schował go pod ziemią. Kiedy Sara próbowała ją podnieść, poczuła pod palcami delikatne mrowienie. Michał zażartował, że to pewnie sygnał obcej cywilizacji, choć widocznie próbował ukryć niepokój. Nazajutrz wrócili tam, już po zmroku, z latarkami i ogromnym kubkiem odwagi. Zaskoczyło ich, że nitka nie tylko nie zniknęła, ale jakby się rozrosła – leżała rozpostarta wśród korzeni, pulsując bladym światłem. Lena, jako pierwsza, wsunęła dłoń między korzenie, a jej ręka… wpadła do środka, jakby zanurzała się w ciepły prąd rzeki. Sara zamarła, a Michał wyciągnął smartfona, żeby nagrać, choć ręce mu drżały. Po chwili Lena wypuściła z dłoni owalny, lodowato zimny kamień. Chłopak dotknął go, a wtedy wokół nich nagle rozszedł się szept przypominający łoskot wodospadu. Wszystko zaczęło się rozmywać – światło latarki zamiast przed siebie, biegło w głąb pnia. Powietrze zgęstniało i nagle usłyszeli odgłos... coś, co nie mogło się wydarzyć po tej stronie drzewa. Obok ich stóp pojawiły się świetliste ślady, prowadzące ku otwartej szczelinie pod drzewem. Ślady z każdą sekundą rozbłyskały mocniej, jakby coś lub ktoś zapraszał ich do środka. Sara spojrzała z niepokojem na przyjaciół. Decyzja wisiała w powietrzu. Czy powinni przekroczyć próg i zobaczyć, dokąd prowadzi świecąca ścieżka? Gdy Lena ostrożnie położyła dłoń na drżącym kamieniu, cała polana zadrżała, a szczelina rozwarła się szerzej, ukazując fragment zupełnie innego świata – niewyraźny, rozedrgany, pełen kolorów i dźwięków, jakich nigdy nie słyszeli. Nim zdołali podjąć decyzję, zza nich rozległ się szept, którego nie rozumieli, i cień przemknął przez mrok. Wtedy wszystko wokół zawirowało, a pod ich stopami otworzyła się przestrzeń, która zapraszała ich do wejścia...


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 22
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!