Ostatni Dzwonek na Stryszku
Szkoła Podstawowa nr 22 wyglądała zupełnie inaczej nocą. Złote światła ulicznych latarni przedzierały się przez wysokie okna, a korytarze, zwykle tętniące życiem, teraz wydawały się nieskończone i pełne cieni. To właśnie tego wieczoru odbywała się coroczna "Noc w Bibliotece" – wydarzenie, na które niecierpliwie czekali wszyscy uczniowie klas ósmych. Weronika, Bartek, Lena i Igor odliczali dni do tej nocy od wielu tygodni.
Pani Ela, bibliotekarka, jak zwykle przywitała wszystkich swoim cichym uśmiechem i zaprosiła do czytelni, gdzie przygotowane były poduszki, latarki i kosze z przekąskami. Plan zakładał wspólne czytanie, gry i nocleg wśród książek. Jednak grupa Weroniki miała własne plany – od dawna krążyły pogłoski o starym stryszku nad biblioteką, do którego nikt nie miał wstępu.
– Ktoś kiedyś widział, że pan Woźny zamyka drzwi na trzy zamki – szepnął Bartek, gdy tylko pani Ela zniknęła za regałem. – Mówi się, że na strychu są rzeczy z czasów, kiedy szkoła była pałacem.
Lena przewróciła oczami, ale uśmiechnęła się zaintrygowana. – Dobra, idziemy sprawdzić. Nikomu nie mówcie – rzuciła, po czym ruszyli przez ciemny korytarz, trzymając latarki przy sercach.
Stare schody skrzypiały przy każdym kroku. Drzwi na strych rzeczywiście były masywne, a powietrze pachniało kurzem i czymś jeszcze – czymś, czego nie umieli określić. Igor poświecił w zamki.
– Dwa są otwarte – szepnął, zaskoczony. – Ktoś tu był przed nami?
Weronika przez chwilę milczała, nasłuchując głosów z dołu. – Może bibliotekarka? Może ktoś sprzątał?
Ale trzeciego zamka nie było. Wisiał na klamce złamany, jakby ktoś go zerwał albo... albo coś próbowało się wydostać. Dzieci wymieniły niepewne spojrzenia.
– Wchodzimy? – Lena spojrzała na resztę, a jej głos drżał.
Nagle zza drzwi dobiegł cichy dźwięk. Coś, jakby szept albo lekki stuk. Cała czwórka wstrzymała oddech.
Kiedy Igor sięgnął po klamkę, drzwi same powoli zaczęły się uchylać, a za nimi... czekało coś, czego żadne z nich się nie spodziewało.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?