Did You Know?

Operacja: Zaginiona Skarpetka


Operacja: Zaginiona Skarpetka
W kamienicy przy ulicy Imbrykowej 8, w mieszkaniu pod numerem cztery, życie toczyło się w rytmie dźwięku kawy przelewającej się przez filtr i śmiechu rozchodzącego się echem po starych ścianach. W tym właśnie miejscu mieszkało czworo nie do końca poważnych współlokatorów: Daria, studiująca filozofię i mistrzyni sarkazmu; Tomek, informatyk od wszystkiego, co migocze; Basia, aspirująca artystka z nieodłącznym kubkiem herbaty i poczuciem humoru ostrym jak jej linoryty; oraz Andrzej, nieśmiertelny miłośnik starych filmów i świeżych żartów. Pewnego ponurego, deszczowego wieczoru, kiedy wszyscy zaszyli się w salonie z kubkami (niekoniecznie herbaty) w dłoniach i narzekali na świat, Andrzej nagle zerwał się z kanapy. "Słuchajcie, to przestaje być zabawne! Mojej skarpetki wciąż nie ma! Ta z Batmanem, wiecie, moja ulubiona!" Basia wybuchła śmiechem. "Może nietoperz odleciał?" Tomek z udawaną powagą rzucił: "To nie jest żart, tutaj dzieją się rzeczy paranormalne. Skarpetki nie giną bez powodu. To może być sprawka Kociej Konspiracji." Daria spojrzała na nich znad książki. "A może czas ogłosić stan wyjątkowy i wszcząć śledztwo? Może nawet powinniśmy wezwać… specjalistę od zadań specjalnych." Nastąpiła chwila ciszy, po czym wszyscy spojrzeli na siebie z porozumiewawczym uśmiechem. Andrzej wstał i sięgnął po latarkę z szuflady. "Oficjalnie ogłaszam: Operacja Zaginiona Skarpetka rusza! Każdy bierze latarkę, notatnik i zakłada kapcie. Jesteście gotowi?" W ciągu pięciu minut salon zamienił się w bazę operacyjną. Rozrysowano mapę mieszkania na odwrocie starego paragonu, a Daria przydzieliła każdemu sektor do przeszukania. Pokój Basi – pełen farb i artystycznego chaosu, kuchnia z podejrzanie cichym ekspresem do kawy, Tomaszowy gabinet przypominający centrum dowodzenia NASA oraz łazienka, gdzie ponoć raz widziano kota Ryszarda walczącego z butelką szamponu. Atmosfera zgęstniała, kiedy Basia weszła do swojego pokoju i znalazła na podłodze ślady stóp z podejrzanie zielonego brokatu. "Hej, czy ktoś z was kupił sobie nowe lakierki?" W tym samym czasie z kuchni dobiegł okrzyk Tomka: "Eee… mamy problem! Ktoś zostawił otwarty słoik z dżemem i teraz na półce siedzi… coś." Na korytarzu pojawił się cień. Coś zabłysło pomiędzy drzwiami łazienki a salonem. Andrzej przyciszył głos. "Czy to możliwe, że… skarpetka żyje własnym życiem?" Nastąpiła pełna napięcia cisza. Czy skarpetka rzeczywiście mogła wymknąć się z tego świata? Czy dom skrywał jeszcze inne tajemnice? Odpowiedzi kryły się tuż za rogiem – w chwili, gdy cała czwórka stanęła twarzą w twarz z najbardziej niespodziewanym odkryciem zaginionej skarpetki…


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 24
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!