Ogród Emocji w Dolinie Słońca
W Dolinie Słońca rosły przepiękne kwiaty, śpiewały ptaki, a wszędzie wokół biegały małe, szczęśliwe zwierzątka. Mieszkańcami tej doliny byli m.in. króliczek Fifi, myszka Mia i sówka Gustaw. Każdy z nich miał swoje ulubione miejsca: Fifi lubił skakać po pachnącej łące, Mia bawiła się wśród leśnych malin, a Gustaw obserwował świat ze starego dębu.
Pewnego ranka cała trójka spotkała się pod wielką, żółtą stokrotką. Był to ich magiczny punkt spotkań. Mia miała radosny nastrój i śmiała się tak głośno, że aż motyle zatańczyły wokół niej. Fifi poczuł wtedy trochę zazdrości, bo nikt nie zauważył jego nowego, błyszczącego kamyka. Sówka Gustaw natomiast był trochę zamyślony, bo miał dziś pierwszy raz prowadzić grę dla przyjaciół i bardzo się denerwował.
Rozmawiali o planowanych zabawach, aż nagle rozległ się cichy szelest w pobliskim krzaku. Zaczęli się rozglądać, a Mia poczuła lekką niepewność. Fifi podskoczył bliżej, próbując zajrzeć za liście, a Gustaw próbował uspokoić przyjaciół, choć sam poczuł dziwne mrowienie w skrzydłach.
Nagle z krzaka wypadła zaczarowana, migocząca kula światła! Zatrzymała się tuż przed zwierzątkami i zaczęła delikatnie się obracać. Wszyscy poczuli różne emocje: radość, ciekawość, ale też nutkę strachu. Fifi chciał dotknąć kulki, Mia była rozdarta między chęcią zabawy a obawą, a Gustaw patrzył na przyjaciół szeroko otwartymi oczami.
Kula zaczęła świecić jeszcze mocniej, a w środku pojawiły się kolorowe iskierki. Zwierzątka nie wiedziały, co zrobić dalej, a ich serduszka biły coraz szybciej...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?