Nocny Cyrk i Tajemnica Migoczącego Namiotu
W letnią noc, gdy miasto spało w rozgrzanych od słońca murach, Lena nie mogła zasnąć. Odkąd tajemnicze plakaty pojawiły się na słupach ogłoszeniowych, wszyscy w miasteczku mówili o nadchodzącym cyrku. "Cyrk pod Gwiazdami – tylko dziś!" – głosiły barwne hasła. Lśniące w świetle latarni, kusiły obietnicą czegoś, czego nikt jeszcze nie widział.
Lena nie była już dzieckiem, a jednak czuła, jakby ta noc miała być początkiem czegoś nowego. W cyrku nie byli przecież tylko klauni czy treserzy zwierząt. Miały być pokazy światła, akrobaci balansujący na cienkiej linie – a także iluzjonista, którego nikt wcześniej nie widział. Lena, zafascynowana opowieściami o sztuce iluzji, nie mogła przegapić tej okazji.
Weszła na teren cyrku tuż przed północą. Światła rozświetlały kolorowe namioty, a zapach waty cukrowej mieszał się z dymem sztucznych ogni. Rozbawione grupki nastolatków przemykały między stoiskami, rozmawiając półgłosem. Lena unikała tłumu, szukając mniej uczęszczanych ścieżek.
Za głównym namiotem dostrzegła chłopaka, który wyglądał na jej rówieśnika. Miał czarne włosy spięte w ciasny kok i migające w uszach srebrne kolczyki. Stał samotnie przy zapleczu, opierając się o skrzynię pełną rekwizytów. Zanim Lena zdążyła się zastanowić, co powiedzieć, spojrzał na nią uważnie.
– Jesteś tu z ciekawości czy naprawdę chcesz coś zobaczyć? – zapytał, jego głos był cichy, ale wyraźny.
Lena zawahała się. – Chciałam zobaczyć pokazy… i może czegoś się nauczyć.
Chłopak skinął głową, jakby spodziewał się tej odpowiedzi. – Nazywam się Artur. Jeśli chcesz zobaczyć prawdziwy cyrk… musisz wejść tam, gdzie nie każdy ma odwagę zajrzeć.
Spojrzała w kierunku, który wskazywał – mały boczny namiot, z daleka wydający się zupełnie pusty. Jednak migające światła wewnątrz sugerowały, że coś się tam dzieje. Lena poczuła dreszcz ekscytacji.
– To część spektaklu? – zapytała.
– Można tak powiedzieć – uśmiechnął się Artur tajemniczo. – Ale nie każdy powinien widzieć to, co wydarzy się tej nocy.
Zanim Lena zdążyła odpowiedzieć, z wnętrza namiotu rozległ się głuchy huk, a przez otwarte wejście przemknął cień…
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?