Did You Know?

Nina i zegar, który liczył do trzynastu


Nina i zegar, który liczył do trzynastu
Wieczorem w Halloween w Brzezinach mgła mieszała się z dymem świec i liści. Nina, siedemnastoletnia prowadząca szkolny podcast o miejskich legendach, nerwowo poprawiła plecak. Obok szli Iga i Maks, którzy planowali nagrać odcinek z opuszczonego ratusza. Według opowieści zegar na wieży wybijał trzynaste uderzenie tylko tej jednej nocy. Jeśli to prawda, ich mikrofony miały złapać coś więcej niż echo. Rynek pustoszał, gdy przebierańcy znikali w bramach, a dynie dogasały pod deszczem. Ratusz wyrastał z kamieni jak ciemny ząb, strzegąc placu i przemilczanych spraw. Tabliczka z napisem Wstęp wzbroniony kołysała się na drucie, jakby ostrzegała spóźnionych. Drzwi były uchylone, choć nikt z nich nie przyznał się do popychania. Maks powiedział żartem, że to znak, ale jego głos zabrzmiał za głośno. W środku kurz pachniał kredą i rdzą, a oddechy brzmiały jak kroki niewidocznych gości. Kręte schody wspinały się ku sercu wieży, gdzie czekały zardzewiałe tryby i milczące dzwony. Nina zatrzymała się, bo ze stropu dobiegło delikatne tykanie, niepasujące do zatrzymanego wahadła. – Jeśli to prank, to wybornie zaplanowany – stwierdziła, podnosząc czołówkę wyżej niż zwykle. – Prank wymaga budżetu, a nasze miasto ma tylko budynek i legendę – mruknął Maks. Na najwyższej kondygnacji znaleźli komnatę z tarczą, przez którą sączyło się zimne światło. Wahadło było unieruchomione drutem, lecz w ciszy wciąż liczyły się nieistniejące sekundy. Iga rozłożyła statyw i mikrofon, a na ekranie nagrania pulsowało czerwone kółko. – Zaczynamy od wstępu, potem legenda, potem czekamy na bicie – zaproponowała. Nina wciągnęła powietrze i znów usłyszała tykanie, teraz wyraźne jak krople wody. – Przed nami wieża ratusza w Brzezinach, a za nami pół setki szeptów – powiedziała do mikrofonu. W tym momencie w kieszeni Niny zawibrował telefon, choć zasięg dawno zniknął. Na ekranie pojawiła się sieć o nazwie XIII, a obok migał symbol dzwonu. Drzwi za nimi zatrzasnęły się nagle, jakby przeciąg zmienił zdanie i zapragnął towarzystwa. Nad ich głowami wskazówka godzinowa zatrzymała się na dwunastce, po czym przesunęła się o jeszcze jedną kreskę. Zegarek Niny zapikał trzynastym sygnałem, a w słuchawkach zapiszczał głos, który wyszeptał jej imię. Potem z mlecznego szkła tarczy wynurzył się cień w kapeluszu, trzymając w ostrej dłoni coś błyszczącego.


Author of this ending:

Age category: 16-17 years
Publication date:
Times read: 21
Endings: Zero endings? Are you going to let that slide?
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Zero endings? Are you going to let that slide?


Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Every ending is a new beginning. Write your own and share it with the world.