Did You Know?

Mroczne Skrzydła nad Miastem


Mroczne Skrzydła nad Miastem
Noc w Warszawie była szczególnie chłodna. Maks siedział przy lampce na poddaszu kamienicy, ukrywając zmęczenie za stertą szkicowników. Trzeci rok studiów graficznych nie zostawiał wiele czasu na marzenia, lecz tej nocy Maks nie mógł się skupić. Nagle światło zamigotało, a za oknem miasto przecięła migająca, purpurowa smuga. Maks podszedł do okna. Zobaczył, jak ulicą idzie ktoś w jasnej pelerynie, rzucając cień większy niż wieżowiec. Gdy odwrócił wzrok, zegarek na jego ręce zatrzymał się. Najpierw pomyślał, że się rozładował, ale kiedy spojrzał na ekran telefonu, był przekonany, że coś się dzieje. Na ulicy samochody nagle zamarły, a liście zatrzymały się w pół obrotu. Wszystko wokół trzymało się w bezruchu – oprócz niego. Serce zaczęło bić szybciej. Maks ostrożnie wyszedł na klatkę schodową, każdy krok rozbrzmiewał echem w martwej ciszy. Gdy przeszedł obok oszklonych drzwi, zza nich patrzyła na niego dziewczyna o srebrnych włosach. Również się poruszała. Uśmiechnęła się do niego, jakby wiedziała wszystko o strachu, który czuł. "Witaj wśród Skrzydlatych" – szepnęła przez szybę. – "Czas to twoja broń. Ale pamiętaj: nie jesteś jedyny. I nie wszyscy używają tej mocy dla dobra." Wtedy huk rozdarł powietrze. Coś ciężkiego rozbiło się na dachu kamienicy, a świat zatrzymany w bezruchu zadrżał, jakby miał za chwilę runąć. Maks popatrzył na dziewczynę. Czy mógł jej zaufać? Czy powinien uciekać, czy stanąć twarzą w twarz z nieznanym zagrożeniem? Nie wiedział, że prawdziwa gra dopiero się zaczyna…


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 26
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!