Lena i drzwi do świata światełek
Lena była ciekawską siedmiolatką. Pewnego deszczowego popołudnia bawiła się w swoim pokoju, kiedy usłyszała cichutkie brzęczenie dochodzące zza wielkiej szafy. Zdziwiona, odsunęła zabawki i przyjrzała się ścianie. Ku jej zaskoczeniu, zauważyła tam malutkie, niebieskie drzwi, których wcześniej nigdy nie widziała. Drzwiczki były ozdobione błyszczącymi gwiazdkami i małym, okrągłym uchwytem. Lena poczuła, jak jej serce przyspiesza, a dłonie lekko się trzęsą z emocji.
— Czy mogę je otworzyć? — szepnęła do siebie, rozglądając się, czy nikt nie patrzy.
Bez wahania Lena przekręciła uchwyt. Zaraz za drzwiami rozbłysło światło, a Lena poczuła delikatny podmuch ciepłego powietrza. Zajrzała przez otwór i aż zaniemówiła z wrażenia. Za drzwiami rozciągała się cudowna kraina, pełna świecących, latających kuleczek i kolorowych, podskakujących grzybków. Wysokie, błyszczące drzewa miały liście jak z brokatu, a ścieżka pod stopami Leny migotała na wszystkie kolory tęczy.
W środku czekała na nią mała, różowa światełka, która pomachała do niej skrzydełkiem. — Chodź, Lena! — zawołała cienkim głosikiem. — Musisz zobaczyć coś bardzo ważnego!
Lena, czując się odważnie jak nigdy, postawiła pierwszy krok za drzwi... i wtedy poczuła pod stopami miękki dywan z płatków, a w oddali rozległ się śmiech innych dziwnych stworzeń.
Nagle, tuż przed nią, na ścieżce pojawił się ogromny, srebrny cień. Światełka zamilkły, a grzybki przestały podskakiwać. Lena wstrzymała oddech, patrząc jak cień zaczyna się poruszać i zbliżać prosto do niej...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?