Księga Granicy: Tajemnica pod Piwnicą
Piwnica domu pradziadka pachniała wilgocią i kurzem. Tymon wszedł tam niechętnie, uciekając przed zwyczajnością codziennych konfliktów z rodzicami i swoimi myślami o przyszłości. Wszyscy twierdzili, że dom kryje tajemnice, ale nikt nie chciał o tym rozmawiać.
Odnalazł ją przypadkiem. Stara drewniana skrzynia, ukryta za rzędem zapleśniałych słoików, przyciągnęła go wzorem wygrawerowanym na wieczku — labirynt wijących się symboli, które na sekundę jakby poruszyły się pod jego dotykiem. W środku leżała księga. Gruba, oprawiona w wypolerowaną skórę o barwie głębokiej zieleni, przypominającą omszałe kamienie w lesie.
Tymon wyczuł, że nie trzyma w rękach zwykłej książki. Litery połyskiwały na kartach, jakby unosiły się ponad pergaminem. Nie rozumiał większości słów, ale jedno słowo powtarzało się często: Granica.
W tamtą noc nie mógł zasnąć. Leżał w łóżku z księgą pod poduszką, a świat zza okna zamienił się w mętną szarość. Nagle poczuł lodowaty powiew i zobaczył, że drzwi do piwnicy uchyliły się bezszelestnie. Ze środka wydobywało się ciche, niskie światło. Tymon poszedł na palcach, przeczuwając, że właśnie przekracza coś więcej niż próg piwnicy.
W ciemności odkrył, że światło bije z księgi, której nie miał już przy sobie — leżała na starym stole, otwarta na stronie, której wcześniej nie widział. Obok niej pojawił się cień postaci — niewyraźny, rozmyty, z oczami jak dwa płonące kamienie.
Głos bezgłośnie przemówił w jego głowie: "Czy jesteś gotów przekroczyć Granicę?"
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?