Did You Know?

Kołysanka z zamkniętego modułu


Kołysanka z zamkniętego modułu
Na pokładzie szkolnej stacji Orlik, okrążającej Plutona, panowała cisza zmiany nocnej. Nela, czternastoletnia praktykantka nawigacji, prowadziła tej nocy dziennik szumów międzygwiezdnych. Zwykle notowała trzaski i pulsary, lecz dziś usłyszała coś przypominającego kołysankę. Melodia powtarzała się w równych odstępach, jakby ktoś mrugał do niej gwiazdą. Igor, jej kolega z sekcji sensorów, podsunął krzesło i założył słuchawki. Przewinęli zapis, wyłowili rytm i zamienili go na mapę nieba. Punkt źródłowy przesuwał się wolno poza orbitą Charona, kierując się ku ciemności. Nela zbladła, gdy rozpoznała nuty, które babcia nuciła jej do snu. Skąd w próżni melodia z małego mieszkania na Starych Dębnikach? Zgodnie z regulaminem powinni zgłosić anomalię, lecz regulamin nie znał takich przypadków. Poszli więc do kopuły obserwacyjnej, skąd widać było spuchnięty blask Plutona. Nela uruchomiła sondę serwisową Żuk-3 i wprowadziła translację sygnału na autopilota. Sztuczna inteligencja Kora poinformowała o drobnych odchyleniach magnetycznych w sektorze magazynowym. Rytm kołysanki narastał, a wskazanie nagle przeskoczyło z kosmosu na pokład. Źródło znajdowało się przy starym module badawczym, zamkniętym od czasu feralnej kolizji. Drzwi miały jeszcze wyblakły znak sowy, ten sam co na wisiorku Neli. Igor ściszył głos i syknął, że to terytorium konserwatorów pod karą odpracowania godzin. Nela dotknęła panelu, a panel jęknął, jakby pamiętał inne dziecięce palce. Kora wysłała ostrzeżenie o nieautoryzowanej aktywacji, lecz odliczanie awaryjnego otwarcia już biegło. Przez szczelinę powiało zimnem i szeptem, który układał się w melodię. Nela podniosła wisiorek, gdy w półmroku zamrugało coś, co mrugać nie powinno. Światła przygasły, a głośniki zasyczały, jakby ktoś zmieniał kanał rozmów. Sygnatura dźwięku rozwinęła się w trzy nuty, po których padło imię. „Nelo” – wyłoniło się z trzasków wyraźniej niż turkot pomp chłodzenia. Igor pochwycił ją za rękaw, jednak Nela wcisnęła dalsze odblokowanie. W mroku zamigotały rysunki na szkle, jakby ktoś paznokciem kreślił gwiazdy. Z głębi modułu odpowiedział pojedynczy stuk, a potem drugi, bliższy. Zamek drgnął i cofnął się o centymetr, odsłaniając lodowaty oddech ciemności.


Author of this ending:

Age category: 13-15 years
Publication date:
Times read: 24
Endings: Zero endings? Are you going to let that slide?
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Zero endings? Are you going to let that slide?


Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Every ending is a new beginning. Write your own and share it with the world.