Kolorowy Ślad i Tajemnica Pod Dębem
W szkole Pod Dębem rozpoczynał się nowy dzień. Klasa pierwsza b była już prawie gotowa do lekcji. Pani Ela, ich nauczycielka, uśmiechnęła się do dzieci i pokazała na wielką czarną tablicę. "Dzisiaj każdy z was narysuje kredą swojego wymarzonego przyjaciela!"
Zosia wyjęła z pudełka różową kredę, Franek wybrał zieloną, a Benio postanowił użyć niebieskiej. Dzieci jedna po drugiej podchodziły i rysowały kolorowe postacie, serca, kwiatki i baloniki. Było bardzo wesoło.
Nagle, gdy Kuba chciał dorysować rakietę, zauważył na tablicy jasny, świecący ślad. Nie przypominał zwykłej kreski. Był skręcony, jakby kreda sama zatańczyła. Kuba zawołał kolegów: "Patrzcie! Coś zostawiło tutaj ten ślad!"
Wszyscy uczniowie spojrzeli na tablicę. Rzeczywiście, przez całą klasę ciągnął się cienki, kolorowy ślad, który znikał pod jedną z ławek. Dzieci podeszły bliżej. Zosia, najodważniejsza z całej klasy, otworzyła szeroko oczy i powiedziała szeptem: "A może to prowadzi do czegoś wyjątkowego?"
Pani Ela patrzyła z zaciekawieniem. "Możemy sprawdzić, gdzie się kończy ten ślad. Ale musimy być bardzo uważni i działać razem!"
Dzieci ścisnęły się w grupkę. Franek przykucnął przy ławce i ruszył powoli, obserwując ślad, który prowadził... coraz dalej, aż do drzwi na koniec korytarza. Wszyscy cicho szli za nim, serca biły im szybciej z każdym krokiem. Za drzwiami czekało coś, czego jeszcze nigdy nie widzieli.
Nie wiedzieli, co znajdą, ale byli już bardzo blisko. Zatrzymali się tuż przed drzwiami, zza których dobiegało ciche, rytmiczne stukanie...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?