Klasa 1B i drzwi do innego świata
W pewnej dużej szkole, w kolorowej klasie 1B, codziennie działo się coś ciekawego. Gabrysia lubiła rysować na tablicy kwiaty, Kuba budować najwyższe wieże z klocków, a Lena pisała w zeszycie krótkie opowiadania o smokach. Ich wychowawczyni, pani Ola, nazywała ich "Ciekawskimi Odkrywcami", bo nie było rzeczy, której nie chcieliby się dowiedzieć.
Pewnego deszczowego poranka dzieci przyszły do szkoły troszkę wcześniej. Korytarze były jeszcze ciche, a światła lekko migotały. Kuba szedł przed wszystkimi, rozglądając się uważnie po ścianach. Nagle zatrzymał się i zawołał:
– Hej! Czy widzieliście wcześniej TE drzwi?
Przed nimi stały małe, drewniane drzwi, schowane za rogiem obok sali muzycznej. Miały połyskującą, złotą klamkę i nie było na nich żadnej tabliczki. Gabrysia pokręciła głową:
– Chodzę tu od września i nigdy ich nie widziałam!
Lena z ciekawością podeszła bliżej i dotknęła klamki. Była cieplutka, jakby ktoś właśnie ją trzymał.
Dzieci spojrzały na siebie z szeroko otwartymi oczami. – Może to pomieszczenie na instrumenty? – zastanawiał się Kuba. – A może tajny pokój dla nauczycieli? – zapytała Gabrysia.
Pani Ola, która właśnie przechodziła obok, zauważyła ich i uśmiechnęła się zagadkowo:
– Widzę, że coś was zaciekawiło. Ale pamiętajcie – otwieramy drzwi tylko wtedy, gdy jesteśmy razem.
Cała klasa zebrała się przed drzwiami. Wszyscy poczuli dreszczyk emocji. Lena jeszcze raz ścisnęła klamkę i... powoli zaczęła przekręcać ją w dół.
Nagle z drugiej strony drzwi dobiegł ich cichy dźwięk, jakby coś tam się ruszyło. Dzieci wstrzymały oddech i popatrzyły po sobie. Co było za drzwiami? Czy naprawdę prowadziły do innego świata?
I właśnie w tym momencie drzwi zaczęły się uchylać...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?