Hania i brama z książki
Mała Hania mieszkała nad starą księgarnią babci. Lubiła układać książki i ścierać kurz. Pewnego deszczowego ranka znalazła dziwny tom. Okładka była ciepła jak świeża herbata. Na grzbiecie świeciła gwiazdka z papieru. Hania dmuchnęła, a gwiazdka zaświeciła jaśniej. Z książki wypadło piórko i mała mapka. Na mapce widniał most z chmur. Pod spodem ktoś napisał: Otwórz mnie dziś. Hania zerknęła na drzwi, babci nie było.
Hania rozchyliła strony i szepnęła: Halo, książko. Litery zatańczyły jak światełka i ułożyły bramę. Przez bramę wyszła mała sówka w kapeluszu. Zadrżał dzwoneczek na jej szyi i zabrzmiał. – Nazywam się Piórka, szukasz mostu z chmur? – Hania skinęła głową i wzięła mapkę mocno. Brama zaszumiała, pachniało deszczem i pieczonym jabłkiem. Podłoga zmieniła się w miękkie chmury pod stopami. – Krok w prawo, tylko teraz – pisnęła sówka. Hania zrobiła krok, a półki zaczęły się przesuwać. Z drugiej strony usłyszała czyjeś szybkie stukanie. Coś błysnęło w chmurach tuż przy progu bramy. Dzwoneczek milknął, a powietrze zatrzymało oddech. I wtedy zza światła wysunęła się czyjaś rękawiczka...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?