Franek i Tajemnica Kolorowego Kamienia
Franek bardzo lubił spacerować po parku nieopodal swojego domu. Pewnego słonecznego poranka, gdy zbierał kasztany, zauważył coś błyszczącego pod starym dębem. Podszedł bliżej i zaniemówił ze zdziwienia. Na ziemi leżał mały kamień, który mienił się wszystkimi kolorami tęczy.
Franek ostrożnie podniósł kamień. W tej chwili poczuł coś dziwnego – jego serduszko zaczęło bić szybciej, a w brzuchu zrobiło mu się łaskotliwie. "Ale dziwnie się czuję!" – pomyślał.
Pozaglądał wokół, ale w pobliżu nikogo nie było. Kamień wydawał się szeptać cichutko: „Odkryj moją tajemnicę...”. Franek poczuł lekki strach, ale też ogromną ciekawość. Czy kamień naprawdę mówił? A może to wszystko tylko mu się wydawało?
Chłopiec zastanawiał się, co powinien zrobić. Zacisnął kamień w dłoni, a wtedy jego ręka zrobiła się ciepła i poczuł w sobie odwagę. Nagle usłyszał szelest liści za sobą. Odwrócił się i zobaczył wielki, zielony krzew, który zaczął się poruszać...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?