Echo Sześciu Księżyców
Kopuła Lucidum zawsze drżała lekko w świetle sześciu księżyców, przypominając mieszkańcom, że Ziemia znajduje się ponad tysiąc dni świetlnych stąd. Tu, na powierzchni planety Caligo, technologia mieszała się z marzeniami, a czas płynął inaczej pod sztucznym niebem. Osiemnastoletnia Lira siedziała pochylona nad holowizorem w sterowni, w której ściany były wyłożone materiałem absorbującym promieniowanie, a ekran rozświetlał jej twarz bladozielonym światłem.
Obok niej, Kian z uporem przeglądał kolejne linie kodu systemów zabezpieczeń. Należeli do nieformalnego zespołu młodych programistów, którzy po godzinach testowali granice systemów Lucidum. Z pozoru była to tylko niewinna zabawa — do czasu, aż Lira przypadkiem odkryła plik, którego nie potrafiła rozszyfrować.
Ten plik nie miał nadawcy, nie miał odbiorcy. Jego metadane wskazywały na czas sprzed powstania kolonii. Zawierał niezrozumiałe symbole oraz fragmenty głosu. Przypominało to skomplikowaną łamigłówkę, której nikt nie powinien znaleźć. Kian przewinął nagranie – przez głośniki popłynął zniekształcony szept, jakby ktoś próbował wymówić ich imiona, choć Lira była pewna, że to niemożliwe.
"To niemożliwe," szepnęła, patrząc na Kiana. "To jest tu od lat... jakby czekało."
Przez moment w sterowni było zupełnie cicho, tylko panel zasilania cicho bzyczał od przeciążenia. Lira czuła, jak puls przyspiesza jej pod skórą. W tym momencie do środka wpadła Essi — trzymając w dłoni przenośny dekoder, z szeroko otwartymi oczami.
"Dostałam powiadomienie o nietypowej aktywności w sieci. Ktoś — albo coś — odpowiedziało na nasz sygnał, jeszcze zanim go wysłaliśmy," wydyszała.
Na monitorze pojawiła się linia tekstu, która nie powinna tam być. Żaden z nich nie zapisał jej w systemie. Litery powoli układały się w jasne, pulsujące zdanie: "JESTEŚCIE GOTOWI ODEBRAĆ WIADOMOŚĆ?"
Wszystko w sterowni zamarło. Tylko sześć księżyców wciąż odbijało się w kopule, jak niemi świadkowie tego, co miało nastąpić. Lira spojrzała na Kiana i Essi, czując jak rzeczywistość powoli rozpada się na kawałki. Miała w głowie milion pytań, ale odpowiedź na najważniejsze z nich — była jeszcze w ich rękach.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?