Did You Know?

Dźwięki Nadziei


Dźwięki Nadziei
Dom Ciszy stał na skraju starego parku, tuż przy porośniętej mchem ścieżce, którą omijała większość mieszkańców miasta. Tam, wśród rozłożystych dębów i wijących się bluszczy, mieszkała grupa niezwykłych ludzi. Każdy z nich miał za sobą coś, o czym trudno było mówić głośno: nieśmiałość, gniew, poczucie winy czy samotność. Prowadziła ich Lena – kobieta o ciepłym głosie i oczach pełnych zrozumienia. Tego wieczoru niebo przybrało odcień głębokiego granatu, a wiatr targał gałęziami, jakby chciał wyśpiewać własną pieśń. Lena zebrała wszystkich w dużym salonie, gdzie przygaszone światło lampy odbijało się w starych oknach. Było ich ośmioro – młodzi ludzie ze swoimi historiami, w różnym wieku i z różnymi doświadczeniami, którzy przyszli odnaleźć w Domu Ciszy coś więcej niż tylko spokój. Pierwszy odezwał się Piotr, z nutą niepokoju w głosie: – Słyszycie ten dźwięk? – zapytał, spoglądając w stronę drzwi. Nagle wszyscy zamilkli. Rzeczywiście, dom rozbrzmiewał czymś, co nie było tylko szumem burzy. Czy to śmiech? Szept? Maria, która zawsze trzymała się z tyłu, tym razem usiadła bliżej innych. Jej dłonie drżały na kolanach, ale spojrzenie miała wyjątkowo skupione. – Mam wrażenie, że ten dom coś nam chce powiedzieć – powiedziała cicho. – Może powinniśmy… przestać się bać naszych emocji i po prostu wsłuchać się w siebie? – dodała, patrząc kolejno na każdego z obecnych. Na zewnątrz wiatr uderzył w drzwi wejściowe z niespodziewaną siłą. Wtedy, jeszcze zanim ktokolwiek zdążył się ruszyć, rozległ się głuchy stukot dochodzący z piwnicy. Ktoś, chyba Eryk, wstał i skierował się w stronę schodów prowadzących w dół. Zostali w napięciu, czekając na rozwój wydarzeń. Nikt nie odważył się złamać ciszy, jaka zapadła po dźwięku. W sercach każdego z nich zaczęła kiełkować nie tylko niepewność, ale i coś jeszcze – ciekawość, odwaga i… nadzieja. Schody do piwnicy skrzypiały pod ciężarem cichych kroków Eryka. Wtedy wszyscy, z zapartym tchem, zbliżyli się do wejścia, gotowi odkryć, co czeka ich po drugiej stronie drzwi, gdzie emocje czekały na uwolnienie...


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 26
Endings: Zero endings? Are you going to let that slide?
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Zero endings? Are you going to let that slide?


Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Every ending is a new beginning. Write your own and share it with the world.