Did You Know?

Dziady nad Brzaskiem


Dziady nad Brzaskiem
Cień nocy nasączał się ciszą, gdy Lena szła brzozową ścieżką przez porosłe mgłą mokradła. Wokół bagiennej doliny, za ścianą świerków, kładły się cienie starych żurawi i kląskały żaby. Był koniec października – czas Dziadów. Tego wieczoru, jak co roku, pomagała babci Milenie ustawiać na parapetach skromne ogniki z wosku. Gdzieś z izby dobiegał zapach święconego chleba i dymu. Ale Lena była już dorosła. Czas dziecięcych opowieści o rusałkach, południcach i nocnicach dawno minął. Przynajmniej tak próbowała sobie wmówić. I właśnie tej nocy, gdy w świetle księżyca błysnęły leśne kształty, poczuła na plecach świdrujące spojrzenie. Coś czekało na nią między omszałymi głazami. Przystanęła. Wiatr uniósł jej płaszcz, a między trzcinami zaszeleściło – może sowa, a może coś więcej. Lena ścisnęła w dłoni czarny kamień, który babcia kazała wziąć na ochronę. Wokół trzaskały patyki, mokradła bulgotały, a z ziemi zdawały się wyłaniać nieznane cienie. Wtem zza grubego pnia wysunęła się postać. Miała na sobie zabłoconą, białą koszulę i korale z jarzębiny. Lena poczuła, jak serce zaczyna jej bić szybciej. Kim był ten nieznajomy i czego chciał od niej w noc Dziadów? Słowa, które padły z jego ust, sprawiły, że po plecach Leny przebiegł dreszcz. W tym właśnie momencie, gdy noc wydawała się gęsta od niewidzialnej obecności, Lena podjęła decyzję, której nie dało się już cofnąć…


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 33
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!