Dwanaście sekund Neli
Wieczorem, gdy wiatr smagał falochron w Gdyni, Nela liczyła fale. Miała czternaście lat i sekret, który brzmiał jak zbyt śmiały żart. Potrafiła cofnąć czas o dwanaście sekund, jednym krótkim kliknięciem języka. Nie było błysku ani huku, tylko miękkie, dziwne szarpnięcie powietrza. Ćwiczyła przy latarni, łapiąc spadający kamyk po raz drugi i trzeci. Mewy zawsze dziwnie patrzyły, jakby wiedziały, że coś tu nie gra.
Podczas Nocy Muzeów latarnia świeciła dłużej, a turyści pytali bez końca. Nela pomagała przy kasie i pilnowała kluczy do starego mechanizmu. Jej przyjaciel Kuba sprzedawał pocztówki, cicho nucąc motyw z przygodowego serialu. Dwa razy cofnęła czas, by złapać kubek, zanim spadł na schody. Kuba uniósł brwi, ale tylko wzruszył ramionami i zagwizdał głośniej.
Pod koniec dyżuru Nela odnalazła w kieszeni bilet z krzywym napisem. Kartka pachniała solą, a litery drżały, jakby ktoś pisał na kołyszącym się pokładzie. Widniało tam: „Nie cofaj za dużo. Ktoś liczy dokładnie twoje sekundy”. Serce Neli spadło w pięty, więc kliknęła językiem i cofnęła czas o dwanaście. Kartka wróciła, lecz dopisano cienką kreską: „Widzimy się na górze”.
Na krętych schodach świat wydawał się pływać, jak w starym akwarium. Co dwanaście stopni metal skrzypiał dokładnie tak samo, co brzmiało jak wskazówki. Nela znów cofnęła czas i zobaczyła, że ktoś idzie przed nią, tylko na sekundę. Smukła sylwetka w kapturze znikała przy kolejnym kliknięciu, zostawiając na stopniu błyszczącą monetę. Na mosiądzu wybito cyfrę dwanaście i tajemniczą, maleńką literę Z.
Nela wspięła się po metalowych schodach latarni, a noc ryczała pod stopami. Na platformie czekał tylko brzęk powietrza i zapach starego smaru. Wyciągnęła bilet, lecz wtedy świat zatrzymał się bez jej kliknięcia. Promień latarni zawisł w pół obrotu, a fale stanęły jak szkło. Krzyk mewy zamarł w gardle, ludzie na dole zniknęli w niemym kadrze. Za plecami zadźwięczało coś jak kieszonkowy zegarek, a męski szept powiedział: — Oddaj czas, Nelo, albo dołożymy ci kolejne dwanaście.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?