Czarodziejski Ogród Basi
Basia mieszkała w małym domku na końcu wioski. Miała sześć lat, uwielbiała biegać boso po łące i wymyślać zabawy z kotkiem Puszkiem. Pewnego słonecznego ranka, gdy Basia zbierała stokrotki za stodołą, zobaczyła coś błyszczącego pod wysoką trawą. To był niewielki, srebrny kluczyk z rzeźbionym serduszkiem na końcu.
Basia bardzo się zaciekawiła. "Ciekawe, do czego pasuje ten klucz?" – pomyślała. Włożyła kluczyk do kieszonki i ruszyła dalej. Wkrótce jej oczom ukazała się stara furtka, której nigdy wcześniej nie widziała. Była opleciona zielonymi pnączami i pachniała lawendą oraz miętą.
Drżącą ręką dziewczynka wsunęła klucz do zamka. Zamek zaskrzypiał i... furtka otworzyła się lekko, ukazując ścieżkę z kolorowych kamyków. Za furtką znajdował się ogród, jakiego Basia jeszcze nigdy nie widziała. Kwiaty świeciły tu milionem barw, motyle tańczyły w powietrzu, a przez środek ogrodu płynął cichy, srebrzysty strumień.
Nagle usłyszała głos:
– Witaj, Basiu! – powiedział ktoś tuż przy jej stopach.
Basia spojrzała w dół i zobaczyła... uśmiechniętego jeża, który miał na sobie niebieski płaszczyk i kapelusz z listka.
– Jak się tu znalazłaś? – zapytał jeżyk.
– Mam kluczyk! – odpowiedziała zdziwiona Basia i pokazała mu błyszczący skarb.
Jeżyk uśmiechnął się jeszcze szerzej. – Skoro tu jesteś, możesz pomóc nam znaleźć zaginione nasionko światła. Bez niego czarodziejski ogród straci swój blask.
Basia poczuła, jak jej serce bije szybciej. Rozejrzała się dokoła – za strumieniem migało coś dziwnego, a wielka róża szeptała coś do skrzydlatych ważek. Czy Basia odnajdzie nasionko? Jakie jeszcze niesamowite stworzenia spotka po drodze?
Właśnie wtedy ogród rozświetlił się jeszcze mocniej, a Basia zrobiła pierwszy krok na tajemniczą ścieżkę, która prowadziła do niezwykłych przygód...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?