Did You Know?

Cisza po sygnale


Cisza po sygnale
Lena przyjechała do Brzegów Klifowych w połowie czerwca, nie całkiem dobrowolnie. Rodzice dostali pracę w marinie, a ona dostała widok na mgły. Nocami słyszała mewy, dzwon na falochronie i coś jeszcze, cichsze. Po dziadku została jej mała krótkofalówka; Lena lubiła skanować pasma, zanim zasnęła. Zawsze dokładnie o 00:07, gdy dzwon portowy milknął, zaczynało stukać. Brzmiało jak alfabet Morse’a, którego uczyła się kiedyś na harcerstwie. — To nie sztorm, to Gwizd Widm — powiedział Maks z klubu żeglarskiego, gdy puściła mu nagranie. Siedzieli w bosmanówce, między cewkami lin i mokrymi, przeciekającymi kamizelkami. — Nadaje podobno ze starej latarni na Sępim Cyplu od lat, czasem ostrzega, czasem wzywa. Mówią, że ostatni latarnik zniknął podczas wielkiej burzy sprzed lat. — To tylko legenda — mruknęła, choć skóra miała już od tego gęsią. W telefonie szybko rozebrała rytm na kropki i kreski, dokładnie. Z obliczeń wyszło jedno słowo: „NIE SCHODŹ”, znowu dokładnie o 00:07. Następnej nocy wyszli z latarkami na klifowy trakt, gdy mgła schodziła z wody. Siatka przy zejściu technicznym była przecięta, a kłódka dyndała bezpańsko. Wiało metalem, wodorostami i czymś starym, jak mokry, niewidzialny prąd. — Tylko zobaczymy i wracamy — powiedział Maks, ale szli w dół długo. Kroki dudniły na spiralnych schodach, a krótkofalówka pikała coraz głośniej. Telefon Leny nagle zawibrował komunikatem: „Wykryto silny sygnał w pobliżu”. Po krótkiej chwili dźwięk ułożył się wyraźnie w pojedyncze litery. Litery ułożyły jej imię: „L-E-N-A”. Drzwi do kotłowni latarni stały uchylone, jakby ktoś wyszedł przed chwilą. W środku pył i rdza, lecz na betonie ciemniały mokre ślady bosych stóp. Jedne większe, drugie jakby dziecięce, z wyraźnym znakiem po plastrze na pięcie. Na ścianie wisiała mapa miasteczka, a pinezka tkwiła dokładnie przy ich kamienicy. Radio zapiszczało, zaszumiało, aż nagle męski szept wybrzmiał na czystym kanale. — Nie schodźcie, oni już wiedzą, że przyszliście tu. Żarówka mrugnęła dwa razy, potem zgasła całkiem, a za drzwiami coś przeciągnęło ciężki łańcuch.


Author of this ending:

Age category: 13-15 years
Publication date:
Times read: 22
Endings: Zero endings? Are you going to let that slide?
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Zero endings? Are you going to let that slide?


Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Every ending is a new beginning. Write your own and share it with the world.