Cień pod Dwunastym Parapetem
Kamienica przy ulicy Deszczowej 12 miała swój zapach – mieszankę starego drewna, świeżo zaparzonej kawy i kurzu przemykającego pod drzwiami mieszkań. Choć minęło już pół wieku, drewniane schody wciąż skrzypiały za każdym razem, gdy Komnata wracała do domu. Miała osiemnaście lat i, jak sama twierdziła, była lepsza w obserwowaniu świata niż w uczestniczeniu w nim.
Każdego ranka, zanim odważyła się zejść pośpiesznie na uczelnię, przez chwilę nasłuchiwała odgłosów zza ściany. To był jej własny rytuał – kawa z imbirem, zeszyt pełen nieukończonych wierszy i odgadywanie zagadek codzienności. Ostatnio zauważyła coś dziwnego: gdy tylko na niebie pojawiały się pierwsze promienie słońca, na parapecie pod jej oknem tańczył cień, który nie należał do żadnego znanego przedmiotu.
Cień przypominał kształtem długą klamrę albo otwartą książkę. Pojawiał się każdego dnia chwilę przed siódmą rano i rozpływał się, gdy tylko Komnata próbowała dotknąć go palcem. W pewien wtorek postanowiła sprawdzić, skąd pochodzi cień. Zeszła na kolana, zajrzała pod parapet i znalazła coś, co na pierwszy rzut oka przypominało pęknięcie w ścianie, ale kiedy przyjrzała się uważniej, zobaczyła w nim delikatne, złote nitki.
Od tej pory Komnata nie mogła przestać myśleć o magicznym zjawisku. W ciągu dnia czuła, że coś ją obserwuje z okolic parapetu – czasami powiew powietrza, innym razem miękki szelest, jakby ktoś przesuwał palcami po kartkach starej książki. Pewnej nocy, kiedy wszyscy domownicy już spali, Komnata usiadła przy parapecie i położyła dłoń tuż obok tajemniczego pęknięcia.
Nagle poczuła chłód i dreszcz przebiegający po plecach. Złote nitki zaczęły świecić, a cień, o którym myślała, że jest tylko odbiciem zwyczajności, poruszył się i wyciągnął do niej cienistą dłoń. Drżąc z emocji – i nieco ze strachu – Komnata pochyliła się bliżej, wyciągając palce w stronę tajemniczej istoty. W tym momencie rozbłysło światło, a pokój wypełnił się dźwiękiem jakby odległego szeptu.
Czy Komnata odważy się dotknąć nieznanego? Kim – lub czym – jest cień pod dwunastym parapetem? Odpowiedź czeka tuż za krawędzią światła…
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?