Bańka, która miała czkawkę
W środku kolorowego podwórka, między huśtawką a piaskownicą, mieszkała najwesołsza bańka mydlana na świecie. Miała na imię Bibułka i umiała robić najśmieszniejsze miny.
Pewnego ranka Bibułka leciała sobie nad głowami dzieci, gdy nagle... 'HIK!' – usłyszała dziwny dźwięk. To była czkawka! 'HIK!' – znowu! Bańka zatrzęsła się tak, że wyglądała jak balonik na wietrze.
Mały Krzyś i jego kotka Psotka zaciekawieni spojrzeli w górę. 'Bibułka ma czkawkę!' – zaśmiała się Psotka i przekręciła wąsy.
Razem z Krzysiem ruszyli na pomoc bańce. Pomysłów mieli sto: skakali na jednej nodze, śpiewali głośną piosenkę i nawet próbowali postraszyć czkawkę groźną miną. Ale za każdym razem Bibułka robiła tylko większe HIK!
Nagle, gdy wszyscy podskoczyli najwyżej, jak potrafili, na końcu ogrodu pojawiło się coś bardzo dziwnego... I wtedy usłyszeli najgłośniejsze 'HIK!' na świecie!
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?